Warning: preg_replace(): Compilation failed: escape sequence is invalid in character class at offset 4 in /home/marekz/public_html/krasnobrod.org/wp-content/plugins/wp-typography/includes/wp-typography/components/class-public-interface.php on line 307
Go to ...
RSS Feed

czwartek, listopad 5, 2026

Polski sposób na circular economy z udziałem Krasnobrodu


O pomysłach na wdrażanie cir­cu­lar econ­o­my w Polsce, o wojew­ódz­kich planach gospo­dar­ki odpada­mi i o tym, czy jest jeszcze w Polsce miejsce na duże spalarnie, roz­maw­iamy ze Sła­womirem Mazurkiem, pod­sekre­tarzem stanu w Min­is­terst­wie Środowiska.

Sła­womir Mazurek
pod­sekre­tarz stanu w Min­is­terst­wie Środowiska
Ter­az Środowisko: Min­is­terst­wo Środowiska zapowia­da, że chce akty­wnie pode­jść do real­iza­cji idei gospo­dar­ki o obiegu zamknię­tym. Co robi w tym zakre­sie?

Sła­womir Mazurek: Trak­tu­je­my gospo­darkę o obiegu zamknię­tym jako szan­sę roz­wo­jową. Chce­my wdrożyć pro­gram pilotażowy, gdzie w sze­ro­ki, ale konkret­ny sposób pode­jdziemy do gospo­dar­ki obiegu zamkniętego – zarówno w gospo­darce odpada­mi, jak i w kwes­t­i­ach związanych z nieza­leżnoś­cią i efek­ty­wnoś­cią ener­gety­czną. Trze­ba pamię­tać, że cir­cu­lar econ­o­my, choć w sen­sie leg­is­la­cyjnym wiąże się głównie z gospo­darowaniem odpada­mi, jest szer­szym poję­ciem, związanym m.in. z innowa­cyjnoś­cią czy ekode­signem.

W związku z tym, że tere­ny niezur­ban­i­zowane w Polsce mają różnorod­ny charak­ter, chce­my w prak­tyce przetestować ambitne założe­nia Komisji odnośnie cir­cu­lar econ­o­my w kilku niewiel­kich gmi­nach.

TŚ: Jakie to gminy?

SM: W pro­jek­cie wezmą udzi­ał głównie samorządy wiejskie, takie jak Wieluń, Łukaw­ica, Tuczno i Kras­no­bród. Każ­da z tych miejs­cowoś­ci zna­j­du­je się w całkowicie innym miejs­cu, ma inny potenc­jał, swo­je własne przewa­gi i prob­le­my. Są to gminy bard­zo akty­wne i gotowe do współpra­cy. Odbyły się już pier­wsze kon­sul­tac­je z zain­tere­sowany­mi samorzą­da­mi i obec­nie prowadz­imy z nimi roz­mowy.

Choć real­iza­c­ja tego pro­jek­tu nie będzie sposobem na rozwiązanie wszys­t­kich prob­lemów gmin, poz­woli pokazać nasz pol­s­ki mod­el gospo­dar­ki odpada­mi i podzielić się doświad­cze­niem z inny­mi kra­ja­mi. Oczy­wiś­cie weźmiemy pod uwagę także dzi­ała­nia pode­j­mowane w tym zakre­sie w UE, ale na pewno będziemy w mniejszym stop­niu posiłkować się tech­nolo­gia­mi z zagrani­cy.

Nasz pro­dukt mógł­by stać się później ele­mentem współpra­cy między państ­wem, samorzą­dem a przed­siębior­ca­mi, jak również orga­ni­za­c­ja­mi samorzą­dowy­mi.

TŚ: Ale nie wszys­tkie ele­men­ty cir­cu­lar econ­o­my moż­na przetestować w małej skali…

SM: Pro­gram pilotażowy nie określi oczy­wiś­cie całej poli­ty­ki cir­cu­lar econ­o­my w Polsce — mówimy o tym wycinku, w którym widz­imy pewien potenc­jał. Wspól­nie z Min­is­terst­wem Roz­wo­ju na przykład szukamy rozwiązań doty­czą­cych pro­duk­tów i pro­dukcji – a jest tu pole do innowacji (przykła­dem mogą być np. auto­busy elek­tryczne z Ursusa).

Pamię­ta­jmy też, że cir­cu­lar econ­o­my to prze­ci­wdzi­ałanie wyk­lucze­niu społeczne­mu, pro­mowanie ponownego uży­cia przed­miotów. Dzię­ki temu będziemy mogli tworzyć nowe miejs­ca pra­cy.

TŚ: Od przyszłego roku wchodzi w życie roz­porządze­nie, które ma poz­wolić zwięk­szyć poziomy recyk­lin­gu w gmi­nach. Wresz­cie ma też zostać wyko­rzys­tany potenc­jał biood­padów…

SM: Będziemy pra­cow­ać nad taki­mi rozwiąza­ni­a­mi, które poz­wolą zwięk­szyć poziom kom­pos­towa­nia na ter­e­nach wiejs­kich. Będziemy to rozwiązanie sze­roko pro­mować, wyjaś­ni­ać ludziom, jakie odpady moż­na kom­pos­tować i w jaki sposób, aby uzyskać później cer­ty­fikowany, wartoś­ciowy pro­dukt. Ludzie już dziś zakłada­ją kom­pos­town­i­ki, a prze­cież moż­na do ich pro­dukcji użyć plas­tiku z recyk­lin­gu — może­my stworzyć na to rynek. Musimy jeszcze prze­myśleć kwest­ię wlicza­nia odpadów kom­pos­towanych do poziomu, który będziemy rapor­tować — potrzeb­na jest więc w tym zakre­sie standaryza­c­ja.

Ważną kwest­ią jest tu również wyko­rzys­tanie biood­padów do pozyski­wa­nia energii, co istot­nie wpłynie na poprawę sytu­acji ener­gety­cznej gmin.

TŚ: W kon­tekś­cie pozyski­wa­nia energii z odpadów – czy uważa Pan, podob­nie jak dr Tadeusz Pająk z AGH, że w Polsce potenc­jał spalarni odpadów komu­nal­nych powin­no się do 2030 roku pod­woić?

SM: Zde­cy­dowanie wolałbym, żeby pow­stawały insta­lac­je małe, w miejs­cach niezur­ban­i­zowanych, gdzie mogły­by być lokalnym źródłem energii. Zresztą to samo wyni­ka z KPGO — w obrę­bie tych 30 proc. wspom­ni­anych w Planie nie widzę miejs­ca na nowe duże insta­lac­je. Czekamy obec­nie na wojew­ódzkie plany gospo­dar­ki odpada­mi – dopiero na ich pod­staw­ie będzie moż­na określić, ile spalarni może pow­stać w Polsce.

TŚ: Czy wojew­ództ­wa radzą sobie z przy­go­towaniem wpgo?

SM: Jak dotąd dobrze wypełniony plan przesłało jedynie woj. świę­tokrzyskie. Jesteśmy w trak­cie kon­sul­towa­nia tych doku­men­tów, pomagamy samorzą­dom, ale wiele źle wypełnionych planów musimy odsyłać powtórnie. Najczęst­sze błędy to wpisy­wanie insta­lacji bez poda­nia mocy, brak spójnoś­ci danych; częs­to też braku­je opisów do założeń, które są w planach. Pod­chodz­imy do naszych samorządów z dużym sza­cunkiem, ale jed­nocześnie komu­niku­je­my, że musimy wypełnić warun­ki ex ante, aby odblokować środ­ki w wysokoś­ci 1,3 mld euro z UE na gospo­darkę odpada­mi. Bez nich nie zwięk­szymy efek­ty­wnoś­ci ani nie wyko­rzys­tamy potenc­jału gospo­dar­ki o obiegu zamknię­tym.

Roz­maw­iała Ewa Szekals­ka

źródło: http://www.teraz-srodowisko.pl/

Social Share Toolbar

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Time limit is exhausted. Please reload CAPTCHA.

More Stories From Uncategorized

About Zdybel Józef,